Data: 24.VIII.2013
Dzienny dystans: 54,5 km (MSB)
Wyprawowy dystans: 101,1 km (MSB)
Dobowa suma podejść: 1559 m
Dobowa suma zejść: 1539 m
Najwyższy punkt drugiego odcinka MSB: Schronisko PTTK na Kudłaczach (730 m n.p.m.)
Schroniska turystyczne i inne obiekty noclegowe na trasie:
- Schronisko Górskie PTTK "Kudłacze": http://www.kudlacze.pttk.pl/ lub Facebook
Dobowa suma podejść: 1559 m
Dobowa suma zejść: 1539 m
Najwyższy punkt drugiego odcinka MSB: Schronisko PTTK na Kudłaczach (730 m n.p.m.)
- Schronisko Górskie PTTK "Kudłacze": http://www.kudlacze.pttk.pl/ lub Facebook
Trasa:
BESKID MAKOWSKI (ŚREDNI): -
Żurawnica (727 m n.p.m.) -
Żmijowa (535 m n.p.m.) -
Zembrzyce - (302 m n.p.m.) -
Starowidz (534 m n.p.m.) -
Chełm (603 m n.p.m.) -
Chełm Wschodni (581 m n.p.m.) -
Palcza (473 m n.p.m.) -
Bieńkowska Góra (676 m n.p.m.) -
Babica (728 m n.p.m.) -
Trzebuńska Góra (625 m n.p.m.) -
Sularzowa (617 m n.p.m.) -
Myślenice (285 m n.p.m.) BESKID WYSPOWY: -
Śliwnik (620 m n.p.m.) -
Schronisko PTTK na Kudłaczach
Trasa - dzień 2. Opracowanie własne w QGIS. Podkład - WMS (geoportal).
Profil topograficzny 2 dnia wyprawy MSB.
W związku z niepopularnością tego pasma spodziewałem się niewielu turystów na szlaku, zwłaszcza w jego fragmencie położonym na zachód od doliny Raby. Moje przypuszczenia okazały się prawdziwe, gdyż turystów na szlaku było jak na lekarstwo.
Po spakowaniu namiotu wróciłem na szczyt Żurawnicy (727 m n.p.m.), skąd ruszyłem już dalej szlakiem w stronę Przeł. Carchel (
), gdzie wreszcie znalazłem polanę, na której planowałem w dniu wczorajszym rozbić namiot. Powoli nastawał świt, a na polanie pasła się para saren, która na mój widok uciekła do lasu. Tuż obok szlaku (
) znajduje się tutaj kapliczka poświęcona Matce Bożej.Trasa (
) biegnie dalej łagodnie mijając Gołuszkową Górę (715 m n.p.m.) przez osiedle Żmije oraz szczyt Żmijowa (535 m n.p.m.), za którym na krótko opuszcza drogę gruntową, żeby zahaczyć o kolejną kapliczkę na stokach Prorokowej Góry (584 m n.p.m.). Dalej MSB przechodzi przez osiedle Koźle, by osiągnąć Zembrzyce położone w dolinie Skawy.
Przełęcz Carchel.
Widoki o poranku na Przeł. Carchel.
Poranne śniadanko na Przeł. Carchel.
Kapliczka poświęcona Matce Bożej - Przeł. Carchel.
Osiedle Żmije.
Kapliczka na stoku Prorokowej Góry (584 m n.p.m.).
Mały Szlak Beskidzki (
) pokonując Skawę, biegnie w sąsiedztwie wielkiej (prawie ukończonej po wielu latach budowy) inwestycji, jaką jest Zbiornik Świnna-Poręba. Według najnowszych informacji ma się on zapełnić wodą w najbliższym czasie, a zbiornik ma przyjąć nazwę Jezioro Mucharskie - od jednej z miejscowości sąsiadującej z akwenem. Przyszłe jezioro ma pełnić m.in. funkcję rekreacyjną, co na pewno podniesie atrakcyjność tego obszaru Karpat.
) pokonując Skawę, biegnie w sąsiedztwie wielkiej (prawie ukończonej po wielu latach budowy) inwestycji, jaką jest Zbiornik Świnna-Poręba. Według najnowszych informacji ma się on zapełnić wodą w najbliższym czasie, a zbiornik ma przyjąć nazwę Jezioro Mucharskie - od jednej z miejscowości sąsiadującej z akwenem. Przyszłe jezioro ma pełnić m.in. funkcję rekreacyjną, co na pewno podniesie atrakcyjność tego obszaru Karpat.
Zaraz po pokonaniu Skawy MSB kieruje się w stronę centrum Zembrzyc (
). Zabudowa centrum wsi ma charakter małomiasteczkowy. Najważniejszymi zabytkami miejscowości są zbudowany w stylu neogotyckim kościół pw. św. Jana Chrzciciela oraz XIX w. dwór szlachecki (obecnie prowadzone są w budynku Warsztaty Terapii Zajęciowej oraz wynajem pokoi).
). Zabudowa centrum wsi ma charakter małomiasteczkowy. Najważniejszymi zabytkami miejscowości są zbudowany w stylu neogotyckim kościół pw. św. Jana Chrzciciela oraz XIX w. dwór szlachecki (obecnie prowadzone są w budynku Warsztaty Terapii Zajęciowej oraz wynajem pokoi).
Korzystając z okazji decyduję się zrobić w wiosce zakupy na dalszą część wyprawy.
Zapora Świnna-Poręba - przyszłe Jezioro Mucharskie.
Kościół pw. św. Jana Chrzciciela w Zembrzycach.
) wspina się drogą asfaltową w stronę kolejnych przysiółków zlokalizowanych na stokach Starowidza (534 m n.p.m.). Po drodze mam okazje podziwiać widoki m.in. na nieukończony zbiornik. W przyszłości po zalaniu zbiornika wodą widoki z tego miejsca będą jeszcze przyjemniejsze dla oka. 3,3 km za Starowidzem dochodzę do wierzchołka Chełmu (603 m n.p.m.). Trasa wiedzie przyjemną leśną drogą z lekkim podejściem na szczyt. W okolicach wierzchołka znajduje się figura św, Onufrego z 1564 r.. Następnie trasa (
) biegnie pasmem Chełmu w kierunku wschodnim, przecinając drogę Budzów - Kalwaria Zebrzydowska, by dalej głównie łąkami i polami dojść do Palczy.
Chełm Wschodni (565 m n.p.m.).
Widok w pobliżu drogi na Stronie.
Pamiątkowy krzyż i tablica w miejscu modlitwy ojca świętego - MSB miedzy drogą na Stronie, a Palczą.
Kapliczka w centrum Palczy.
Po pokonaniu ruchliwej szosy (droga wojewódzka nr 956), szlak (
) systematycznie pnie się w górę na Pasmo Babicy. Pierwszym poważnym szczytem jest tutaj Bieńkowska Góra (676 m n.p.m.). Szczyt ten oferuje dosyć ładne widoki na okoliczne góry m.in. na Pasmo Koskowej, czy Pasmo Barnasiówki, ale także na te dalsze m.in.: Beskidu Żywieckiego, Wyspowego oraz Małego. Niedaleko od wierzchołka (idąc czarnym szlakiem w stronę Harbutowic) rosną jedne z najstarszych drzew Polski - "Cisy Raciborskiego". Idąc dalej MSB dotarłem na Babicę (728 m n.p.m.) - szczyt zalesiony. Znajdują się tu pozostałości umocnień z czasów I wojny światowej.Począwszy od Babicy, aż do Trzebuńskiej Góry (625 m n.p.m.) droga (
) wiedzie wyłącznie lasem. Na uwagę na tym fragmencie zasługuje kolejna na MSB kapliczka, tym razem poświęcona św. Hubertowi - patronowi myśliwych. W okolicy Trzebuńskiej Góry ukazują mi się jedne z ostatnich widoków na okoliczne góry przez zejściem do Myślenic. Droga między Trzebuńską Górą i Myślenicami jest dosyć żmudna. Odczucie takie potęgował długi dystans (ponad 11 km), a także brak większych nachyleń między tymi punktami. Plebańska Góra (510 m n.p.m.) to ostatni szczyt przed Myślenicami. Na uwagę zasługuje tutaj kapliczka poświęcona św. Mikołajowi z 1782 r.. Stopniowo schodząc w kierunku miasteczka (
) moim oczom ukazuje się ładny widok na miejscowość, Jezioro Dobczyckie oraz okoliczne góry.
Widok z Bieńkowskiej Góry (676 m n.p.m.). Na dalszym planie zarys Babiej Góry (1725 m n.p.m.).
Kaplica św. Huberta na szlaku między Babicą (728 m n.p.m.), a Trzebuńską Górą (625 m n.p.m.).
Kapliczka św. Mikołaja na Plebańskiej Górze (510 m n.p.m.).
Zejście do Myślenic - widok na Jezioro Dobczyckie.
Zejście do Myślenic - widok na miasto.
Rynek w Myślenicach.
Mały Szlak Beskidzki (
) biegnie przez centrum Myślenic. Warto się zatrzymać tutaj na dłużej, żeby zobaczyć najciekawsze zabytki, mającego swoje początki już w XIII wieku miasteczka. Do ciekawszych zabytków należą m.in.: kościoły (p.w. Narodzenia NMP, św. Jakuba Apostoła), Dom Grecki - dawny dom zajezdny, czy zabudowa centrum miasta. Ładnym miejscem jest także sam rynek wytyczony wg prawa magdeburskiego. Decyduję się zrobić w mieście zakupy na dalszą drogę.
) biegnie przez centrum Myślenic. Warto się zatrzymać tutaj na dłużej, żeby zobaczyć najciekawsze zabytki, mającego swoje początki już w XIII wieku miasteczka. Do ciekawszych zabytków należą m.in.: kościoły (p.w. Narodzenia NMP, św. Jakuba Apostoła), Dom Grecki - dawny dom zajezdny, czy zabudowa centrum miasta. Ładnym miejscem jest także sam rynek wytyczony wg prawa magdeburskiego. Decyduję się zrobić w mieście zakupy na dalszą drogę.
MSB z centrum miasta skręca w kierunku południowym biegnąc przez rzekę Rabę do dzielnicy Zarabie. Jest to letniskowa dzielnica miasta, która choć wciąż popularna ma swoją świetność za sobą. Dalej trasa wkracza w Pasmo Lubomira i Łysiny. Podobnie jak w przypadku Pasma Żurawnicy, także tutaj przynależność tych gór jest dwojaka. Część autorów przypisuje te góry do Beskidu Wyspowego (m.in. regionalizacja wg J. Kondrackiego), a część do Beskidu Makowskiego. Ja zdecydowałem się je zaliczyć do Beskidu Wyspowego. Już na samym początku widać różnice w porównaniu do fragmentu MSB, biegnącego po Beskidzie Średnim. A mianowicie podejścia dają mocno w kość. Podejście na Uklejnę (677 m n.p.m.) było bardzo wyczerpujące (
). Ciekawym i wartym uwagi miejscem na tym fragmencie są ruiny baszty z XIII w., położone w Rezerwacie Zamczysko nad Rabą. Z Uklejny szlak (
) już nieco łagodniej biegnie przez Śliwnik (620 m n.p.m.) oraz okolice góry Działek (600 m n.p.m.). Z Działka dobrze widoczny jest końcowy punkt Małego Szlaku Beskidzkiego - Luboń Wielki (1022 m n.p.m.). Ostatnie przewidziane na dzisiaj 2 km do schroniska PTTK Kudłacze stanowią dosyć strome podejście (
). Wyczerpany długim dniem dochodzę do jednego z najmłodszych schronisk górskich w Polsce (budynek z 1994 roku). Ciekawostką jest fakt, że jest to jedyne schronisko górskie, do którego można dojść w ciągu jednego dnia z Krakowa. Sam wygląd budynku przypadł mi do gustu. Choć kusiła mnie propozycja noclegu w schronisku (i tak zabrakło wolnych miejsc), zdecydowałem się na rozbicie namiotu. W końcu po coś go niosłem ze sobą.
). Ciekawym i wartym uwagi miejscem na tym fragmencie są ruiny baszty z XIII w., położone w Rezerwacie Zamczysko nad Rabą. Z Uklejny szlak (
) już nieco łagodniej biegnie przez Śliwnik (620 m n.p.m.) oraz okolice góry Działek (600 m n.p.m.). Z Działka dobrze widoczny jest końcowy punkt Małego Szlaku Beskidzkiego - Luboń Wielki (1022 m n.p.m.). Ostatnie przewidziane na dzisiaj 2 km do schroniska PTTK Kudłacze stanowią dosyć strome podejście (
). Wyczerpany długim dniem dochodzę do jednego z najmłodszych schronisk górskich w Polsce (budynek z 1994 roku). Ciekawostką jest fakt, że jest to jedyne schronisko górskie, do którego można dojść w ciągu jednego dnia z Krakowa. Sam wygląd budynku przypadł mi do gustu. Choć kusiła mnie propozycja noclegu w schronisku (i tak zabrakło wolnych miejsc), zdecydowałem się na rozbicie namiotu. W końcu po coś go niosłem ze sobą.
Rezerwat przyrody Zamczysko nad Rabą.
Kapliczka z figurą Chrystusa Frasobliwego - polana między Śliwnikiem i Grotówką.
Widok na masyw Kamiennika (785 m n.p.m.) i wieś Poręba z siodła między Działkiem i Grotówką.
Widok na północ podczas podejścia na Kudłacze.
Schronisko PTTK na Kudłaczach.
Wieczór upływa mi na podziwianiu zachodu Słońca z kuflem piwa w ręku. Spora grupa ludzi hucznie śpiewała i grała do późnych godzin przy ognisku. Na szczęście nie miałem dzisiaj problemów z zaśnięciem. W końcu brak snu poprzedniego dnia oraz spory pokonany dziś dystans dały mi się we znaki.
Wieczór przed schroniskiem PTTK na Kudłaczach.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz